Witam Was serdecznie. Dzisiaj efekt końcowy motyli, nareszcie są skończone z czego bardzo się cieszę. Już nawet nie pamiętam kiedy je zaczęłam wyszywać, bo było to tak dawno :-) W końcu się udało i mam całą serię. A oto one:
A tak prezentują się wszystkie razem
Teraz sobie wyprane i wyprasowane leżakują i czekają na rameczki. Na razie nie mam zielonego pojęcia jakie one będą.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
W zeszłym tygodniu przyszła do mnie paczuszka, a w niej takie oto cudeńko. Już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę wyszywać. Jak na razie wróciłam do zapomnianych irysów.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dziękuję za komentarze i odwiedziny, życzę miłego dnia :-) Pozdrawiam serdecznie!