Wszyscy narzekają na pogodę to ponarzekam i ja. Wczoraj cały dzień padało, dziś od samego ranka i co w takiej sytuacji... nowy hafcik...czemu nie. Tak oto zmobilizowałam się do zapoczątkowania nowego obrazka
Nie zdradzę na razie co to jest, bądźcie cierpliwe :-)
Deszcz też sprzyja moim xxx :)
OdpowiedzUsuńbędzie kolejny fajny hafcik :) czekam na zdjęcia z postępów w pracy :)
OdpowiedzUsuńTajemnicza jesteś ././
OdpowiedzUsuńoj no jak tak można - rozbudzić moja ciekawość ślicznymi kolorami muliny i nie pokazać co ma z tego być ;-) no nic to czekam cierpliwie może w końcu zdradzisz tajemnicę
OdpowiedzUsuńTo chyba coś dużego bo aż 4 kartki ze wzorem widzę ;o)
OdpowiedzUsuńWitam Cię Kasiu, trafiłam po linkach na Twój blog i już tu zostałam, by sobie pooglądać. Piękne obrazy wyszywasz i sporą masz kolekcję, jak na kilka lat haftowania, gratuluję :) Szczególnie podoba mi się "Pocałunek", bardzo chciałabym go wyszyć, ale przeraża mnie swoimi rozmiarami :)
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością będę zaglądać do Ciebie i podpatrywać, co to nowego wyszywasz, pozdrawiam :)