czwartek, 4 sierpnia 2011

Dziękuję za przesympatyczne komentarze pod ostatnim postem i bardzo się cieszę, że do mnie zaglądacie :-) 
Ostatnio malutko czasu poświęciłam na wyszywanie więc efekty mizerne, ale zawsze coś.



Nie mogłam patrzeć na ten róż tym bardziej, że to mak i nijak mi ten kolor nie pasował. Też tak myślicie??? Długo się nie zastanawiając postanowiłam, że muszę wypruć ten kolor i na razie zostało tak. Mam nadzieję, że uda mi się dobrać bardziej odpowiedni kolor. A tak się prezentuje już po wypruciu



 A to kilka zdjęć znad morza. Było cudnie, słoneczna pogoda, troszkę wiało, ale i tak było cieplutko. Jednym słowem rewelacja :-)


          Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła kilku dziwnych zdjęć :-))))

Pozdrawiam Was bardzo gorąco ♥♥♥ Buziaki ♥♥♥

8 komentarzy:

  1. maki zapowiadają się fajnie
    co do różu to chyba faktycznie nie bardzo pasuje do całości hmmmm
    zazdroszczę wyjazdu nad morze i ładnej pogody

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba lepiej mu bez różu ;) cudne zdjęcia z wakacji ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia z pobytu nad morzem :)
    myślę, że podjęłaś właściwą decyzję co do koloru.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne zdjęcia:) Oj ja nie raz odkładałam robótkę, bo już miałam dosyć któregoś z kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie fajne zdjęcia :)
    i widać, ze pogoda dopasała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie raz tak mam, że muszę pruć, bo nić która miała pasować, okazuje się być z innej bajki :))) ale jestem wtedy wściekła :))

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję za udział w moim CANDY! niebawem wyniki! pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana a kiedy u Ciebie coś znów się pojawi, bo tak cichutko tutaj ;o)

    OdpowiedzUsuń