Wczoraj postawiłam ostatni krzyżyk w obrazku ślubnym :-) Bardzo się cieszę, bo teraz będę mogła cały wolny czas poświęcić na metryczkę.
A oto efekty mojej pracy.
Zamiast koralików we włosach zrobiłam białe french knoty.
Wzór ten tak bardzo mi się podobał, że musiałam go wyszyć. Powędrował już do nowych właścicieli i chociaż są oni już po ślubie trzy latka i otrzymali go bez żadnej okazji byli bardzo zadowoleni więc ja także jestem.
A tak prezentuje się całość
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dziękuję za odwiedziny i liczne komentarze. Życzę miłej niedzieli :-)
bajeczny wzór :)
OdpowiedzUsuńpo prostu zachwycający :0
Piękna pamiątka ślubna:)
OdpowiedzUsuńKasiu sliczny wzór i slicznie wyszyłaś .. Nie dziwie sie wcale że sie spodobało ...
OdpowiedzUsuńŚwietna pamiątka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
Śliczna pamiątka :) można prosić o wzór :D haftulina@interia.pl pozdrawiam ...
OdpowiedzUsuńPamiątkę wyszyłaś przepięknie - mam wrażenie, że fałdy sukienki naprawdę piętrzą się na kanwie :)
OdpowiedzUsuńWzór rewelacyjny. I przepięknie wyszyty. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPromyk2004.blogspot.com